Mainframe to AirDrop 1 milion dolarów MFT, aby zebrać pieniądze na cele charytatywne

Mainframe to AirDrop 1 milion dolarów MFT, aby zebrać pieniądze na cele charytatywne

Przyzwyczailiśmy się już do wiadomości o zrzutach w świecie kryptowalut. Jak spieczone osoby, które przeżyły bezludną wyspę, machamy rękami do nieba w oczekiwaniu, że tak potrzebne zapasy spadną… Cóż, nie do końca. Ale większość z nas otrzymała w pewnym momencie prezent powitalny w postaci kilku żetonów.

Ponieważ reputacja ICO wisi na włosku, dzięki mnóstwu oszustów przeciągających je przez błoto i popularnym platformom, takim jak Facebook, Google i Twitter, zakazującym reklam ICO, powstaje idealna burza dla zrzutów kryptowalut. Nic dziwnego, że zyskują na popularności.

Kiedy myślisz o zrzutach kryptowalut z marketingowego punktu widzenia, są one doskonałym sposobem na podniesienie świadomości na temat monety, a nawet podniesienie jej wartości przed sprzedażą. Każdy kocha darmowe pieniądze. Zespoły marketingowe ICO mogą rozgłaszać informacje o swoim projekcie za bardzo niską cenę (chyba że ich wartość symboliczna wybuchnie, ale nawet wtedy wszyscy wygrywają).

Airdropy stają się coraz mniej nowatorskim pomysłem, a bardziej powszechną praktyką. A ponieważ monety wydają się być jeszcze bardziej widoczne, zrzuty lotnicze nie są już często nieoczekiwanymi niespodziankami, ale zamiast tego przyjmują kształt wcześniej ogłoszonego wydarzenia.

W rzeczywistości wiele zrzutów lotniczych wymaga, aby odbiorca był najpierw właścicielem części kryptowaluty. Posiadacz jest następnie nagradzany procentem proporcjonalnym do posiadanej kwoty. Kolejny genialny sposób na skłonienie ludzi do większych zakupów i kolejny korzystny dla obu stron.

Ale w miarę jak zrzuty lotnicze stają się głównym nurtem, a rynek ICO wciąż się rozwija, firmy stają się jeszcze bardziej kreatywne dzięki taktykom marketingowym.

Główna rama to zdecentralizowana sieć komunikacyjna, która przenosi zrzuty na nowy poziom.

Pieniądze dosłownie spadają z nieba


„Lubimy robić rzeczy trochę inaczej” – mówi Mick Hagen, dyrektor generalny i założyciel Mainframe. A gdy fizyczne żetony spadały z rzeczywistego nieba, z pewnością to zrobili. Kiedy rozpoczęli swoją wycieczkę po Azji Airdrop, stali się pierwszą firmą, która wprowadziła zupełnie nową kryptowalutę poprzez fizyczną dystrybucję (chociaż, oczywiście, tokeny muszą zostać później wymienione na kod).

Mainframe rozpoczął fizyczne zrzuty na Dalekim Wschodzie, odwiedzając główne miasta, w tym Hongkong, Tokio, Seul i Pekin. W zatłoczonym salonie z wielobarwnymi balonami uniesionymi wysoko w sieci, ludzie czekali z niecierpliwością. Siatki zostały otwarte, balony wypuszczone, a grzeczni Azjaci śmiali się i piszczeli z zachwytu, gdy zbierali kilka balonów.

Być może dlatego firma wybrała Azję jako pierwsze miejsce zrzutu, wiedząc, że niesławna uprzejmość ludzi nie pozwoli im podeptać się na myśl o darmowych tokenach. Ta sama scena nie może być replikowana w zachodnim barze.

Jednak zatrzymywanie zrzutów, zwłaszcza w Chinach, nadało przesłaniu Mainframe o prywatności i wolności dodatkową przejmującą warstwę w kraju, w którym panuje cenzura.

Fizyczne zrzuty na komputerach mainframe zaczęły nabierać trakcji, gdy wyrzucały je fazami. Faza pierwsza, „Dowód istnienia” i faza druga, „Dowód wolności” zostały już pomyślnie zakończone, pokazując niezawodny urok darmowych pieniędzy.

Ale kryptowaluta nie musi polegać wyłącznie na osobistych korzyściach, prawda??

Proof of Heart – pierwszy w filantropijnych zrzutach?

Dowód serca

„W tej branży blockchain i kryptowalutach wielu ludzi próbuje szybko się wzbogacić” – mówi Hagen – „dużo spekulacji, dużo chciwości… od dawna wierzymy w tę technologię, ona zakłóca wiele branż tam i na zawsze zmieni świat. Pomyśleliśmy, że weźmiemy część z tego mniej niż pikantnego zachowania, które istnieje i spróbujemy skierować je na wartościowy cel ”.

W ostatniej fazie trzeciej kampanii airdrop firma Mainframe przekaże 1 milion dolarów swojego tokena MFT użytkownikom, którzy przekazują najwięcej na rzecz organizacji non-profit zgodnej z ich wartościami prywatności i wolności. To jest w zasadzie każda zarejestrowana organizacja charytatywna lub non-profit, która opowiada się za wolnością słowa i prawami człowieka, w tym ACLU, Freedom of the Press i Amnesty International.

Kim w każdym razie są komputery mainframe?

OK, więc te bardzo fajne zrzuty powietrza zdecydowanie przykuły naszą uwagę. Miły. Ale kim tak czy owak są Mainframe?

Określając siebie jako „warstwę przesyłania wiadomości dla nowej sieci”, komputery mainframe umożliwiają prywatne przesyłanie wiadomości i danych, ponieważ technologia ta bezpiecznie kieruje pakiety danych przez ich sieci peer-to-peer.

Odporny na cenzurę i inwigilację, z godnym uwagi wyjątkiem „katastrofalnego zdarzenia asteroidy lub agresywnej inwazji obcych”, zespół stojący za tą nową platformą uważa, że ​​jest nie do powstrzymania. A to, co cenią najbardziej, to wolność słowa i własność danych.

Za pośrednictwem komputera mainframe nie można otwierać ani śledzić wiadomości. A będąc zdecentralizowaną platformą ze zdecentralizowanymi usługami danych, praktycznie niemożliwe jest wyłączenie lub cenzura. Co może nie uczynić ich popularnymi wśród rządów i organów ścigania na całym świecie.

Ich następny fizyczny zrzut ma miejsce podczas Consensus w Nowym Jorku. Jeśli więc szukasz darmowych pieniędzy, uważaj na kolorowe balony.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
Adblock
detector
map