Giganci mediów społecznościowych Facebook i Telegram wprowadzą własne waluty cyfrowe

Facebook podobno prowadził dyskusje z głównymi giełdami kryptowalut w celu umieszczenia swojej kryptowaluty na liście. Plotki zaczęły krążyć w zeszłym roku po ujawnieniu Raport Bloomberga.

Okazało się, że gigant mediów społecznościowych pracował nad stablecoinem skierowanym do indyjskich użytkowników WhatsApp. Jako główny powód tego posunięcia wymieniono chęć wejścia na rozwijający się rynek przekazów pieniężnych w kraju.

Reporterzy New York Timesa, Nathaniel Popper i Mike Isaac zepsute wiadomości najnowszego opracowania w czwartek. Według ich postu, Facebook pracuje nad kryptowalutą, którą planują wprowadzić do WhatsApp. Aplikacja do przesyłania wiadomości WhatsApp ma ponad 1,5 miliarda użytkowników, podczas gdy baza użytkowników Facebooka przekracza 2 miliardy. Tak wynika ze statystyk od Statista.

Daje to obu platformom niezrównaną przewagę w zakresie zasięgu nad głównymi konkurentami w zakresie transferu kryptowalut. Gdyby firma oficjalnie uruchomiła swój projekt kryptograficzny, niewątpliwie nowe dane demograficzne zostaną wyrzeźbione i otworzą się niezbadane rynki.

Raport New York Times ujawnia, że ​​Facebook ma obecnie ponad 50 inżynierów pracujących nad „Basketcoinem”. Personel pracujący nad projektem znajduje się najwyraźniej w oddzielnej części firmy, do której dostęp mają tylko członkowie posiadający kartę-klucz.

To odkrycie podkreśla wagę i tajemnicę otaczającą projekt. W przeciwieństwie do stablecoina, wartość basketcoin nie jest powiązana tylko z jedną walutą fiducjarną, ale jednocześnie jest powiązana z asortymentem innych powiązanych aktywów. W tym przypadku spekuluje się, że moneta Facebooka będzie miała swoją wartość powiązaną z jenem japońskim, dolarem amerykańskim i euro.

Główną zaletą stablecoinów i basketcoinów w porównaniu z konwencjonalnymi kryptowalutami, takimi jak Bitcoin, jest to, że ich wartość nie zmienia się tak gwałtownie. Jest to ważny element, który pomaga złagodzić obawy dotyczące zmian cen wśród konsumentów.

W tej chwili wydaje się, że Facebook jest skierowany na rynek konsumencki, który jest zobowiązany do używania kryptowalut jako środka wymiany, a nie jako środka przechowywania wartości. Oprócz opracowania kryptowaluty firma szukała sposobów na integrację blockchain ze swoimi aplikacjami.

W niedawnym wideo opublikowany około tygodnia temu przez CEO Marka Zuckerberga wspomniał, że technologia blockchain może potencjalnie zapewnić firmie i jej użytkownikom większą wygodę. Dzieje się tak poprzez umożliwienie temu drugiemu przechowywania danych logowania w łańcuchu bloków. Taka funkcja umożliwiłaby użytkownikom bezpieczne logowanie się z różnych lokalizacji bez konieczności podawania swoich danych osobom trzecim.

Mówił o niektórych z głównych wyzwań stojących obecnie przed twórcami aplikacji, a jeden z nich został zmuszony do korzystania z pośredników, takich jak Google Play lub Apple Store. Jego zdaniem blockchain wydaje się realnym rozwiązaniem.

Inne sieci społecznościowe opracowujące własne kryptowaluty

Oprócz Facebooka, inne duże platformy społecznościowe wyraziły ostatnio chęć przejścia do segmentu kryptowalut, a Telegram jest jednym z nich.

Telegram, założony przez dwóch rosyjskich braci, Nikołaja i Pawła Durowa, ma około 300 milionów użytkowników. Ma uderzające podobieństwa do WhatsApp, ale ma bardziej niezawodny system szyfrowania. Według wcześniejszych badań opublikowane przez Global Web Index, Członkowie BBM, Telegram i WeChat znacznie bardziej docenią funkcję transferu pieniędzy niż osoby w sieciach takich jak Snapchat i Facebook.

Według raportu około 89 procent użytkowników Telegrama byłoby zadowolonych z integracji przekazów pieniężnych. Z drugiej strony tylko 46 proc. Wszystkich użytkowników Facebooka preferuje taką usługę.


To powiedziawszy, długo oczekiwany projekt Crypto Telegram Open Network (TON) jest podobno ukończony w około 90 procentach. To jest zgodne z niedawno wyciekły dokumenty. Ten wysoce tajny projekt zebrał zadziwiające 1,7 miliarda dolarów dzięki ICO w zeszłym roku.

Dokumenty podkreślają, że programiści projektów już skontaktowali się z głównymi giełdami azjatyckimi, aby uzyskać listę, gdy testnet zostanie uruchomiony. Inne firmy zajmujące się komunikacją i sieciami, które podobno pracują nad własnymi monetami, to Korea Południowa Kakao i Japan’s Line.

Przed nami główne wyzwania

Ze względu na zdecentralizowany charakter kryptowalut, firmy, które chcą je uruchomić, najprawdopodobniej staną w obliczu poważnych przeciwności, szczególnie związanych z regulacjami krajowymi. Niektóre jurysdykcje, takie jak Arabia Saudyjska, już zakazały handlu kryptowalutami. Jest też kwestia nadużyć.

Większość głównych platform kryptowalutowych musiała poradzić sobie z wieloma problemami z bezpieczeństwem, a hakerzy okazali się nieugięci w swoich dążeniach do podważenia najbardziej gwiezdnych środków zaradczych. Jak firmy takie jak Facebook planują poradzić sobie z tymi problemami, wciąż nie jest znane.

Ciekawie będzie zobaczyć, jak w rzeczywistości zakończy się pojedynek platform społecznościowych. Podczas gdy główne platformy mediów społecznościowych, takie jak Facebook, mają znaczny zasięg, pojęcie kryptowalut jest nadal stosunkowo nowe, szczególnie dla krajów rozwijających się. Przekonanie tej grupy demograficznej do przyłączenia się może być znaczącą przeszkodą.

(Przedstawiony obraz przez CNBC)

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
Adblock
detector
map